Duchowa mądrość…

Każdy z nas ma w sobie ogromny dar duchowej wiedzy, która raz odkryta prowadzi do powolnych zmian i transformacji. Zmian, które są potrzebne i nieuniknione, jednak skutecznie przez nas blokowane. Poczucie ziemskiej wędrówki, która rozkłada się w czasie, również skutecznie blokuje nam dostęp do głębi i duchowego jestestwa. Zbytnie przywiązanie do swojego ludzkiego bytu, dóbr materialnych pogłębia tylko tą odległość. Chociaż nasuwa się myśl, że nie istnieje żadna odległość, która dzieliłaby nas od siebie samych. Nic nie ma takiej siły ani mocy, jedynie my sami poprzez nieświadome działania i myśli, a także brak wiary, oddalamy się czasami bezpowrotnie.

Do czego właściwie jest nam potrzebna ta duchowa mądrość?

Do odkryci prawdy o samym sobie, do poznania prawdziwej drogi i spełnienia, połączenia z duszą i zintegrowania tego co ziemskie, z tym co ponad…. Jest to cudowne uczucie, które obdarowuje bezwarunkowo, bezterminowo, jednak niebezboleśnie. Prowadzi przez zakamarki wewnętrznych pragnień i potrzeb, których nic co ziemskie nie jest w stanie zaspokoić. Możemy szukać, błądzić, wracać, odchodzić, robić wszystko lub nic, jednak w pewnym momencie zdamy sobie sprawę z tego, że zataczamy koła i wracamy w te same miejsca. Na tym też polega duchowe rozpoznanie, gdyż spirala życia niesie nas ku górze, a czasami też jest na odwrót. Droga ta polega na obu wariantach, dopuszcza wszystko, gdyż tylko w taki sposób dopisuje nas do całości. Życie „dowala” w każdy stanie, nie ma znaczeni czy rozwijasz się duchowo, czy zgłębiasz wiedzę w tym temacie, jednak uświadomione „dowalenie”, pozwala na lepszy ogląd, odpuszczenie i akceptację. Należy przyznać, że droga ta jest trudna, długa, kręta i zawracająca, potrafi wywrócić nasze życie do góry nogami, przynosi chwile zwątpienia, rezygnacji, ale warto…

Jest wiele dostępnych artykułów, wskazówek, które mogą poprowadzić nas daną ścieżką, ale każdy z nas musi opracować swój własny plan i małymi krokami wprowadzać go w życie. Powielanie cudzych idei jest pomocne, ale tylko we wczesnym etapie, później wszystko, co nie jest nasze nie będzie działać, po prostu odpadnie pozostawiając dziurę, której nie będziemy w stanie zapełnić. Dlatego taak ważne jest wsłuchanie się w siebie, w swoje potrzeby, odkrycie blokad i uwarunkować wpojonych nam przez otaczający świat. Obranie swojej indywidualnej drogi jest jedyną koniecznością, którą musimy wypracować. W początkowym etapie obudzi to w nas demony przeszłości, z którymi musimy integrować siły, myśli i odczucia, nie wypierając niczego.
Bierzmy wszystko co nasze, nie bawmy się w cudze gierki, ufajmy swojej intuicji, ona jest łącznikiem, głosem duszy, a nawet jej krzykiem. Usłyszmy to wołanie, przekierujmy uwagę do środka, wtedy zrozumiemy, że to co zewnętrzne jest tylko odbiciem naszego wnętrza. Jeśli opanujemy sztukę rozpoznania okoliczności, które ukazują nam jedynie nas jak w odbiciu, to dzięki temu, opanujemy zdolność tworzenia i kreowania tego, czego chcemy. Wszystko jest do zrobienia, przepracowania i przetransformowania, trzeba tylko zacząć…. Małymi kroczkami zmierzać do celu, ale bez założenia jaki on będzie, gdyż nadmierna kontrola tylko spowolni lub zupełnie od tego oddali.

Najważniejsza jest chęć, odwaga i cierpliwość, reszta już sama się zadzieje…

Autor:

W poszukiwaniu prawdy, sensu i spełnienia....

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s